Pińczów jest niewielkim miastem leżącym na Ponidziu. Od Kielc dzieli je około 40 km. Nasza ( a raczej moja) wizyta była zupełnie okazjonalna i bardzo krótka więc na pewno nie wystarczająca na poznanie tej pięknej krainy. Historia miasta sięga XII wieku, obecną nazwą posługuje się od XVI wieku. W mieście mamy do zobaczenia kilka atrakcji:
Pałac Wielopolskich
Pałac został wzniesiony w roku 1789, fasadę budynku zdobią płaskorzeźby przedstawiające sceny z mitologii oraz herb Franciszka Wielopolskiego. Pałac otacza również zabytkowy park. W południowej części parku mieści się pawilon ogrodowy, zwany basztą ogrodową. Kiedyś istniały cztery takie baszty, po jednej w każdym rogu ogrodu. Dziś tylko ta jedna pozostała w całości, zaś pozostałości drugiej zostały wmurowane w zachodnią ścianę pałacu.
Obecnie w pałacu mieści się Liceum im. ks. Hugona Kołłątaja. Wstęp na teren parku jest bezpłatny. Park i pałac mieszczą się przy ul. Piłsudskiego 12.
Pałac Wielopolskich
Fragment fasady z hebem Wielopolskich
Posąg bogini przed Pałacem
Baszta ogrodowa
Fragment fasady z baszty ogrodowej Kaplica św. Anny
Kaplica mieści się na Wzgórzu Klasztornym (lub też Wzgórzu św. Anny). Kaplica autorstwa Santi Gucciego jest budowlą pamiątkową i kultową. Wystawiona została w 1600 roku staraniem Zygmunta Myszkowskiego.
Trudno powiedzieć cokolwiek o samej kaplicy, gdyż jest zamknięta, jej okrągłe okna zostały zamurowane, a jedyne okno (południowe) usytuowane jest dość wysoko. Więc jedynie z zewnątrz można podziwiać tę późnorenesansową kaplicę zbudowaną na rzucie kwadratu, przykrytą kopułą z latarnią. W pobliżu kaplicy stoją kamienne figury z postaciami świętych (św. Paweł, św. Tekla, św. Michał Archanioł) z XIX wieku.
Ze wzgórza rozciąga się piękny widok na miasto i okolicę.
W Pińczowie znajdziemy też coś dla amatorów wędkowania i sportów wodnych - zalew.
Na rynku mieści się skwer z ławkami i fontanną. Podczas chwilowego odpoczynku można zauważyć ptaki które szukają pożywienia w koszach.
Na wzgórzu przy wjeździe do Pińczowa powinny się znajdować pozostałości zamku, wybudowanego w XIV wieku. W XIX wieku został rozebrany. Wejście na górę jest strasznie zarośnięte i ciężko dostępne, szczególnie po deszczach. Więcej informacji o zamku.
Krótkie wspomnienie z Krakowa - dość młode muzeum, bo założone w 1998 roku, gromadzi przedmioty związane z komunikacją miejską. Ekspozycje mieszczą się w budynkach najstarszej krakowskiej zajezdni tramwajowej przy ulicy św. Wawrzyńca 15.
Jednym z eksponatów związanych z transportem zbiorowym jest tramwaj konny.
Kolejną grupę tematyczną stanowią zabytkowe samochody i motocykle. Jednymi z ciekawszych w kolekcji są mikrosamochody: Smyk B30 - prototyp skonstruowany w 1957 roku, który nigdy nie wszedł do produkcji seryjnej czy też Mikrus MR 300 - pierwszy polski mikrosamochód łączący właściwości samochodu i motocykla.
Smyk B30
Mikrus MR 300
Skoro jesteśmy już przy pojazdach mniejszego kalibru to w kolekcji odnaleźć możemy również słynne maluchy - jeszcze nie tak dawne marzenie Kowalskiego, w wersji klasycznej i cabrio.
Mamy również Fiaty 125p, syreny, klasyczne Warszawy i pięknego Fiata 508 Junak III.
Fiat 508 Junak III
Oprócz samochodów możemy podziwiać spory zbiór motocykli. Między innymi CWS M111 sokół 1000 ( z wózkiem), Junak M07, skuter Osa.
Podczas wizyty (2008 rok) można było zobaczyć wystawę czasową "Rajd Tatrzański 70 lat tradycji" w skład której wchodziły motocykle biorące udział w rajdzie, emblematy, dyplomy i puchary itp.
Muzeum jest bardzo ciekawym miejscem dla zorganizowanych grup szkolnych gdyż prowadzi lekcje muzealne związane z nauką i techniką. Poniżej moja zabawa z magnetyzmem.
Muzeum jest czynne od wtorku do niedzieli od godz. 10.00 do 16.00 ( w czasie letnim czyli od 1 czerwca do 30 września do godziny 18.00).
Cena biletu normalnego - 8,00 zł, cena biletu ulgowego - 5,50 zł.
Po zakończeniu zwiedzania Iłży udaliśmy się do Nietuliska Dużego w celu zobaczenia ruin walcowni. Poruszając się drogą nr 9 w kierunku Ostrowca Świętokrzyskiego, po przejechaniu około 23 km, wjeżdżamy do wsi Nietulisko Duże. Po prawej stronie możemy wypatrywać zrujnowanych zabudowań i budynku szkoły, za tymi zabudowaniami skręcamy w prawo. Po przejechaniu kilkunastu metrów zatrzymujemy się na poboczu przy wejściu do ruin walcowni po drugiej stronie drogi widzimy kanał wodny. Cały teren jest otoczony cementowymi dość dużymi słupami, więc trudno go nie zauważyć. Od bramy do ruin mamy już tylko kilka maetrów.
Budynek walcowni
Walcownia w Nietulisku Dużym wchodziła w skład powstała w 1824 roku. Była ona ostatnim elementem kombinatu metalurgicznego rzeki Kamiennej. Pierwszym był wielki piec w Starachowicach, kolejnym pudlingarnie w Michałowie i Brodach. Zabudowania zakładu w Nietulisku Dużym położone były na dwóch osiach: produkcyjnej i komunikacyjnej. Do tej pierwszej należały: zbiornik wodny, kanał i budynek walcowni. Do drugiej natomiast: suszarnia, dwa budynki kontrolne, stajnia mała, budynek zarządu dyrekcji (aktualnie znajduje się tam szkoła), budynek stajni, magazyn wyrobów i osiedle mieszkaniowe. W walcowni znajdowały się: dwa ciągi walcarek(składające się z 40 par walców), nożyce do cięcia blach, tokarnia i piece grzewcze. Do napędzania tych urządzeń wykorzystano turbinę wodną (jedna z pierwszych zainstalowanych w Królestwie Polskim) i wielkie śród bierne koło wodne.
Budynek walcowni
Na początku swojej działalności zakład zatrudniał 150 pracowników i wytwarzał około 4800 ton żelaza walcowego rocznie. Po upadku powstania listopadowego majątek fabryczny przejął Bank Polski. Był to okres dużego rozwoju fabryki. W wyniku powodzi w 1903 roku, która zniszczyła zaporę w Brodach i odcięła zakład od zasilania z rzeki Kamiennej, w fabryce wstrzymano produkcję. Ostatecznie zamknięto ją w 1905 roku.
Budynek suszarni (prawdopodobnie)
Budynek stajni
Zabudowania są dość dobrze widoczne z pobliskiej drogi. Obejrzenie wszystkich ruin zajęło nam około 40 minut. W pobliżu zabudowań znajdują się różne nowoczesne rzeźby. Niestety cały obiekt jest dość zaniedbany:( Roślinność bardzo zarosła ruiny, na dnie kanału znajduje się pełno szkła(wyrzucanego tu przez okolicznych mieszkańców...dosłownie na naszych oczach!), mury są pomazane przez wandali, teren jest nieogrodzony, brakuje tablicy informacyjnej. Tak więc kompleks zabytkowy o prawie 200 letniej historii niestety niszczeje na naszych oczach:( Fajnie by było jakby powstało tutaj na przykład muzeum techniki...nim zabudowania ulegną całkowitej dewastacji.
Kanał łączący zakład ze Świśliną
Kamieniołom w Dołach Opacich
Do naszego kolejnego punktu wyprawy mamy do przejechania około 4 km. Jedziemy drogą spod walcowni, wzdłuż ogrodzenia, następnie skręcamy w prawo, po dojechaniu do skrzyżowania skręcamy w lewo. Jadąc cały czas tą drogą. W Dołach Biskupich należy skręcić w lewo, przejechać przez most i dalej jechać dość wąską i zarośniętą drogą, która zaprowadzi nas do kamieniołomu.
W kamieniołomie „Opacie Doły” do 1984 roku wydobywano dolomity. Po trzech latach został on wpisany na listę pomników przyrody województwa świętokrzyskiego. Odsłonięcie geologiczne przedstawia dolomity z dewonu środkowego, a także młodsze piaskowce z triasu i osady z permu. Warstwy skalne nachylone są pod dość dużym kątem. Niestety w pobliżu nie ma żadnej tablicy informacyjnej opisującej historię wyrobiska.
Zbiornik wodny Wióry
Wracając na główną drogę i poruszając się na południowy wschód (w kierunku Kałkowa) dojedziemy do zapory Wióry. Przy zbiorniku są miejsca parkingowe więc nie ma problemu z zaparkowaniem samochodu.
Zbiornik retencyjny na rzece Świślinie powstał w 2005 roku. Budowę zbiornika rozpoczęto w 1980 roku, przez lata wielokrotnie wstrzymywano i wznawiano prace. Aby uzyskać miejsce pod budowę zniszczono 101 gospodarstw, 3 młyny wodne i 2 szkoły. Zapora ma 21 metrów wysokości. Zbiornik służy do ochrony przeciwpowodziowej i produkcji energii elektrycznej.
Zbiornik wodny Wióry
Podczas budowy zbiornika w osadach pstrego piaskowca środkowego znaleziono naturalne odlewy tropów dawnych gadów, płazów i gadów ssakokształtnych. Zapytacie zapewne jak to odlewy? Już tłumaczymy:) Wzdłuż brzegu rzeki szedł sobie w trasie jakiś gad i pozostawił swój odcisk w nabrzeżnym mule. Trop przy sprzyjających warunkach wysechł i stwardniał. Podczas najbliższego wezbrania rzeki, woda naniosła piaszczysty osad który wypełnił stwardniały wcześniej ślad. Z biegiem czasu osad uległ scementowaniu i powstał piaskowiec, a na nim widoczne odlewy dawnych tropów:) Bogate znaleziska z rejonu zalewu doprowadziły do powstania największej na świecie kolekcji tropów wczesnotriasowych. Można ją oglądać w Muzeum Przyrody i Techniki w Starachowicach. W pobliżu zapory ustawiono tablicę informującą o znaleziskach, a także skały z widocznymi tropami kręgowców.
1) Achnozaury (widoczny po prawej miał około 3 m długości, natomiast ten po lewej 1 m długości) 2) Wczesny lepidozauromorf, zbliżony do przodków jaszczurek i hatterii 3) Dicynodont - roslinożerny gad ssakokształtny (około 3 m długości) 4) Terapsyd - drapieżny gad ssakokształtny, zbliżony do przodków ssaków, pokryty futrem (około 1 m długości) 5) Płaz tarczogłowy z grupy kapitozaurów (około 2 m długości) 6) Prymitywny gad anapsydowy z grupy prokolofonów (około 0,6 m długości) 7) Archozaur zbliżony do przodków dinozaurów (około 1 m długości)
Używamy plików cookies w celach zapewnienia funkcjonalności strony oraz zbierania statystyk odwiedzin wyłącznie na nasz użytek. Dowiedz się jak wyłączyć lub ograniczyć działanie plików cookies w przeglądarkach internetowych: Firefox, Chrome, Internet Explorer, Opera.Rozumiem