piątek, 10 grudnia 2010

Miedzianka

Muzeum Górnictwa Kruszcowego

Miejscowość Miedzianka znajduje się w odległości około 25 km od centrum Kielc, dojazd zajmuje około 20 minut. Z Kielc wyjeżdżamy drogą numer 762, następnie po ominięciu Chęcin skręcamy w prawo do miejscowości Gościniec. W Polichnie skręcamy w prawo i dojeżdżamy do Miedzianki. Po prawej stronie drogi wypatrujemy drewnianego drogowskazu powieszonego na płocie wskazującego drogę do muzeum.
Przed budynkiem muzeum jest możliwość zaparkowania samochodu, tak też zrobiliśmy. Obok ogrodzonego budynku znajdują się różne skały i metalowe elementy zapewne jakiś urządzeń górniczych. Widać też znajdującą się za płotem dawną wieżę wyciągową.

Wieża wyciągowa

 
Urządzenia górnicze

Po tym niewielkim muzeum oprowadzała nas przewodniczka, która bardzo ciekawie opowiadała i zachęcała nas do zastanowienia się nad zasadą działania niektórych eksponatów. Warto wspomnieć, że byliśmy jedynymi gośćmi i tak jak już to często bywało mieliśmy "prywatnego" przewodnika. Opowiedziała między innymi historię sprzed wielu lat, jak to do jednego z szybów wpadła dziewczynka. Co ciekawe przeżyła ona tylko dzięki temu, że na dnie szybu leżała martwa krowa która zamortyzowała upadek. Dziewczynkę na szczęście odnaleziono i uratowano. Przewodniczka potrafiła także odpowiedzieć na każde zadane przez nas pytanie, dotyczące historii góry Miedzianki.

Makieta przedstawiająca pracę górnika w dawnych czasach

Wśród eksponatów muzeum znajdują się: makieta ukazująca dawną pracę górników, pamiątkowe dokumenty i zdjęcia związane z działalnością tutejszej kopalni, kolekcja minerałów i skamieniałości ,a także zbiór narzędzi górniczych z różnych okresów historycznych.

Kolekcja minerałów

Lampy górnicze z różnych okresów historycznych

 

 

 
Narzędzia górnicze

 
Kolekcja skamieniałości

 
Generator napięcia

 
Młot pneumatyczny

 
Malachit o fantazyjnym kształcie

Prawdopodobnie już w starożytności rozpoczęto tutaj eksploatowanie złóż. Natomiast z całą pewnością (co potwierdzają dokumenty) wydobywano tu miedź w średniowieczu. W pobliskiej wsi Polichno w owym czasie wybudowano dwie huty. W XV i XVI wieku eksploatowano najłatwiej dostępne złoża. Kres wydobycia w tamtym czasie był związany z poziomem wód gruntowych, które uniemożliwiały eksploatację dotychczasowymi sposobami. Kopalnie należało odwodnić, co wiązało się z dużymi kosztami. Sfinansowania inwestycji podjął się w XVII wieku król Zygmunt III Waza, niestety w wyniku zawalenia się sztolni odwadniającej prace wstrzymano.
Kolejne większe ożywienie w tym rejonie przypadało na lata 1817 - 1821 i związane było z działalnością Stanisława Staszica. W owym czasie powstały szyby: Maria, Antoni, Ludwik. Natomiast sztolnia Zofia została rozbudowana. Do odwodnienia terenu użyto maszyny parowej, jednak nie przyniosło to oczekiwanych rezultatów i wszelkie prace wstrzymano.
Zainteresowanie Miedzianką wróciło na początku XX wieku, za sprawą Stanisława Łaszczyńskiego. Udoskonalił on elektrolityczną metodę otrzymywania miedzi i po raz pierwszy zastosował ją na skalę przemysłową. Pozwalała ona na uzyskiwanie miedzi z ubogich rud, dzięki czemu wydobycie ich mogło być opłacalne. W czasie I wojny światowej Austriacy wyeksploatowali całe dostępne złoże. Ostatecznie przeprowadzone badania po II wojnie światowej wykazały nieopłacalność dalszej eksploatacji złóż w tym rejonie.
W 1958 roku powstał tutaj rezerwat przyrody nieożywionej o powierzchni 25 hektarów. Ochronie podlegają tutaj rzadko spotykane minerały kruszcowe, rośliny, zwierzęta, a także ślady dawnych robót górniczych.

Hałda w pobliżu muzeum

 
Podkład szyn

Po zwiedzeniu muzeum przewodniczka pokazała nam między innymi: pozostałości dawnych podkładów szyn, wejścia do szybów położonych najbliżej muzeum, a także krótszą, ale bardziej stromą drogę na szczyt góry.

 

 

 
Wejścia do sztolni Teresa i Jaskini Psiej

Ogólnie muzeum pomimo, że jest małe to bardzo interesujące. Bilet normalny kosztuje 4 złote. Niewielka odległość od Kielc, niska cena biletów i bardzo ciekawie opowiedziana historia tego miejsca, powodują że z przyjemnością możemy polecić odwiedzenie tego muzeum.

Odsłonięcie 

Góra Miedzianka

Zanokcica przy ścieżce prowadzącej na szczyt

Jak się szybko okazało ścieżka była dość zarośnięta i momentami trochę stroma. Według przewodniczki wejście na górę powinno zająć około 15 minut. Jak się okazało trwało to trochę dłużej. Oto jakie widoki zobaczyliśmy ze szczytu (354 m n.p.m.).


 
Kamieniołom wapieni dewońskich "Ostrówka"

Kozi Grzbiet - dawny kamieniołom

 

 

 

 
Szczyt

Widok ze szczytu

Ze szczytu zeszliśmy żółtym szlakiem od strony północnej góry. Przy szlaku znajduje się wejście do szybu, z którego bije przyjemny chłód. Schłodziliśmy się tu przez kilka minut.

Wejście do sztolni Zofia

 
Sztolnia Zofia

Następnie niebieskim szlakiem wróciliśmy na parking przed muzeum.


3 komentarze :

  1. Bardzo przyjemnie czyta się o Miedziance.
    Mieszkam nieopodal od urodzenia i była zawsze dla mnie sprawą oczywistą - niczym dla górali góry.
    Teraz spoglądam na nią jak na ciekawy punkt turystyczny ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajne artykuły i ciekawe informacje. Miło się czyta.

    OdpowiedzUsuń
  3. Czy to w tej kopalni kręcono film"Tajemnica dzikiego szybu" który można obejrzeć na YT. http://youtu.be/vfXxOcnJOY4 . Bo taką informacje podaje Filmweb http://www.filmweb.pl/film/Tajemnica+dzikiego+szybu-1956-10012# że sceny plenerowe kręcone były w Chęcinach.

    OdpowiedzUsuń